Nie ma jednego „garnituru ślubnego”. Jest garnitur dobrany do Ciebie: do sylwetki, do charakteru wesela, do tego, jak chcesz się czuć tego dnia. Ubierzemy Cię od stóp do głów i zadbamy o każdy detal.
Połowa panów młodych wybiera klasykę: grafit, granat, czerń, które posłużą jeszcze latami na inne okazje. Druga połowa idzie w kolor: butelkowa zieleń, bordo, jasne beże na wesela plenerowe. Jedni chcą trzyczęściowego z kamizelką, inni lekkiego lnu na czerwcowy upał.
Dlatego nie pokażemy Ci „kolekcji ślubnej numer 5”. Posadzimy Cię przed lustrem, zapytamy o termin, miejsce i styl wesela, a potem dobierzemy modele do przymierzenia. Decyzja zawsze należy do Ciebie.


Garnitur to dopiero początek. Do niego koszula, która gra z tkaniną, krawat albo mucha, poszetka, pasek lub szelki, spinki, obuwie. Wszystko zestawiasz przy jednym lustrze, więc masz pewność, że całość współgra, a nie że każdy element pochodzi z innego sklepu i innej bajki.
Wychodzisz z kompletnym strojem i spokojną głową.
Kolekcje na sezon ślubny przychodzą do salonu w okolicach marca. To najlepszy moment na wizytę: pełen wybór modeli, kolorów i rozmiarów. Im później, tym wybór mniejszy.
Przymierzasz, porównujesz, kompletujesz dodatki. Przy zakupie oznaczamy, co będzie do poprawienia, i ustalamy termin poprawek przedślubnych.
Przychodzisz z zakupionym garniturem do salonu. Sprawdzamy dopasowanie na chwilę przed uroczystością, a nie pół roku wcześniej, bo sylwetka potrafi się zmienić między marcem a wrześniem. Skracamy, zwężamy, dopasowujemy. Masz pewność, że w dniu ślubu nic Cię nie zaskoczy.
Odbierasz gotowy strój. Garnitur leży, dodatki grają, Ty myślisz o ślubie, nie o ubraniu.
Skracanie nogawek, zwężanie, dopasowanie w pasie: przy zakupie garnituru nie dopłacasz za poprawki ani złotówki. To różnica między kupowaniem u producenta a kupowaniem tam, gdzie z garniturem zostajesz sam.



Optymalnie na początku sezonu, w okolicach marca, gdy kolekcje są kompletne i masz pełen wybór rozmiarów. Ale ubieraliśmy też panów młodych na dwa tygodnie przed ślubem, przyjdź, zobaczymy, co się da zrobić.
Nie. Wszystkie poprawki krawieckie masz w cenie garnituru.
2-3 tygodnie przed uroczystością. Ustalamy to przy zakupie. Dzięki temu masz pewność, że garnitur leży na Tobie z dnia ślubu, a nie na Tobie sprzed pół roku.
Nie, wpadasz w godzinach otwarcia. Salon Malczewskiego 18a: pon-pt 10.00-18.00, sob 9.00-15.00.
Tak. Często ubieramy świadków i rodziców, wtedy łatwiej zgrać stylizacje całej męskiej części wesela.
Przyjdź z datą, resztą zajmiemy się razem. Salon Malczewskiego 18a, bez umawiania.